Makijaż, Pielęgnacja

Najlepsze kremy BB na lato. Mój ranking, opinia i swatches.

Najlepsze kremy BB

Wielkimi krokami, ku uciesze większości z nas zbliża się wiosna, a wraz z nią ciepłe dni, które sprzyjają lżejszym, bardziej naturalnymmakijażom. Czas odstawić na półkę ciężkie kryjące podkłady i zaopatrzyć się w produkty bardziej dopasowane do nowej pory roku. Dlatego też zdecydowałam się przedstawić Wam moje ulubione kremy BB, i napisać w kilku słowach o każdym z nich, tak aby ułatwić Wam wybór produktu dla siebie. Obecnie jest to trudne, ponieważ niemalże każda marka kosmetyczna, przedstawia swoją własną wersję kremu BB. Zatem jeśli zadajesz sobie pytanie „Który krem BB jest najlepszy?, zapraszam do zapoznania się z recenzją poniżej.

 

Najlepsze kremy BB

 

BB CREAMS

Kremy BB

 

Kremy BB porównanie

Kremy BB

 

KOREAŃSKIE KREMY BB

 

Koreańskie kremy BB

Kremy BB Skin 79 i Shiseido

 

Zacznę od produktów koreańskich z racji faktu, iż to właśnie tam rozpoczęła się historia kremów BB, zarówno tych w poduszeczce jaki i bardziej klasycznych wersji w tubkach.

W swojej kosmetyczce posiadam aktualnie dwa kremy BB marki SKIN 79.

 

Skin 79, Shiseido BB

Koreańskie Kremy BB

 

SKIN79 The Oriental Gold BB Cream Plus, potrójny krem BB.

Skin79 Oriental Gold BB- opisywany jest jako produkt wyrównujący koloryt skóry i zarazem zapobiegający jej starzeniu dzięki obecności składników Oriental Tea Newplex i Peptatox Complex. Ekstrakty z herbaty i arbutyny rozjaśniają i redukują istniejące przebarwienia. Adenozyna stymuluje skórę do produkcji kolagenu, co poprawia jej sprężystość i wygładza istniejące zmarszczki. Formuła Oriental Sue utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia i odżywienia cery. Ponad to krem zapobiega fotostarzeniu skóry ze względu na dość wysoki faktor SPF30 PA++ .
Skin 79 The Oriental Gold BB „przeznaczony jest do wszystkich rodzajów skóry, a przede wszystkim zniszczonej i dojrzałej.

Produkt ten wybrałam przede wszystkim ze względu na właściwości przeciwzmarszczkowe i w miarę wysoki filtr. Używam go od około roku. Zdecydowałam się na wersję w tubce, która nie zawiera różo-błyszczyka (których mam już bardzo dużo), ale jest za to tańsza.

 

Opakowanie i formuła

Tubka jest bardzo elegancka jak na produkty tego typu, w złotym kolorze, z czarnymi napisami. Formuła jest bogata, lekko mokra i tłustawa. Produkt występuje w jednym kolorze, który dostosowuje się do tonacji skóry. Ma zdecydowanie żółtawo-pomarańczowe pod-tony, które nie są widoczne po aplikacji. Krem próbowałam rozprowadzać pędzlem, ale zdecydowanie ładniej wtapia się w skórę przy wklepywaniu palcami. „Oriental Gold BB krem” jest bardzo wydajny, naprawdę kropla produktu wystarcza na całą twarz. Krycie do pewnego momentu mogę stopniować, maksymalnie do średniego. Wykończenie jest lekko mokre i rozjaśniające. Produkt fajnie współpracuje z pudrami, nie waży się i dobrze gruntuje.

 

Trwałość

Trwałość kremu nie zachwyca, utrzymuje się maksymalnie 4-5 godzin i wymaga poprawek, no ale to nie wytrzymałości oczekujemy po tego typu produktach.

The Oriental Gold BB” bardzo fajnie sprawdza się podczas terapii kwasami, gdyż nie podkreśla suchych skórek, i daje prawdziwą ulgę dla podrażnionej skóry. Niestety nie lubię go używać w cieplejsze dni, gdyż ma tendencję to mocnego świecenia i zapychania skóry, jego formuła jest zbyt ciężka.

 

Opinia SKIN79 The Oriental Gold BB Cream Plus |Podsumowanie

Reasumując zdecydowanie polecam dla skóry suchej i dojrzałej, lub podrażnionej różnymi zabiegami. Nie sądzę aby zadowolone z niego były kobiety posiadające cerę tłustą i świecącą, ponieważ może sprowokować wysyp niedoskonałości.

Krem BB The Oriental Gold Plus” możecie kupić tutaj.

 

SKIN79 Smart Derma Treatment BB

 

Skin79 krem BB Smart Derma Mild T SPF 30PA++, jest kremem przeznaczonym do zadań specjalnych. Formuła produktu, jak i wszystkich innych z lini Smart oparta jest na uzdrawiającym działaniu wody z Nordenau. Krem zawiera w swym składzie wyciąg z wąkroty azjatyckiej oraz z liści drzewa herbacianego o silnym działaniu przeciwzapalnym i bakteriobójczym. Ponad to Smart Derma ma stymulować syntezę kolagenu, co jest działaniem poprawiającym sprężystość i gęstość skóry. Krem sprawdzi się przy skórze tłustej, skłonnej do zanieczyszczeń i rozszerzonych porów. Doskonały na strefę T, w przypadku cery mieszanej.

 

Opakowanie i Formuła

Opakowanie produktu jest klasyczną minimalistyczną białą tubką. „Smart Derma BB” jak większość produktów koreańskich dostępny jest w jednym odcieniu dostosowującym się do koloru skóry. Utrzymany jest w tonacji jasno-beżowej, bez domieszki pomarańczu jak to miało miejsce w przypadku Oriental Gold. Jest też od niego jaśniejszy. Formuła jest dość lekka i mniej „mokra”, bardzo szybko rozprowadza się na skórze, nie pozostawia smug. Krycie stopniuje się maksymalnie do średniego. W odróżnieniu od innych znanych mi kremów BB, ma wykończenie bardziej matowe, nie daje efektu, aż tak świecącej skóry. Dobrze współgra z pudrami w kamieniu jak i sypkimi.

 

Trwałość

BB Smart Derma Mild T utrzymuje się na mojej skórze nieco dłużej od swojego poprzednika, ale po 5-6 godzinach wymaga poprawek. Niedoskonałości po całym dniu noszenia BB są jakby bardziej przesuszone, pozbawione silnego odczynu zapalnego. Krem mnie nie zapychał ani nie podrażniał.

 

Opinia Skin79 krem BB Smart Derma Mild T |Podsumowanie

Produkt zdecydowanie lepiej od Oriental Gold sprawdzał się w upalne dni i nie powodował wysypów. Stosuję go głównie w okresie letnim, gdyż wtedy mam najwięcej problemów z niedoskonałościami, i w tym czasie sprawdza się świetnie. Myślę, że kobiety o ciemniejszej lub opalonej skórze nie będą zadowolone z odcienia kremu, który jest naprawdę jasny.

Gorąco polecam osobom z cerą trądzikową, tłustą i mieszaną. Produkt kupicie tutaj.

 

SHISEIDO Perfect Hydrating BB Cream

 

Krem BB od Shiseido” dostępny jest w 3 odcieniach: light, medium oraz dark. Dla mnie jest to ogromną zaletą w porównaniu z innymi produktami tego typu, które występują w jednym kolorze- zazwyczaj bardzo jasnym. Dla siebie, wybrałam kolor medium, z racji tego, że kremu zaczęłam używać w trakcie lata i ten odcień sprawdził się u mnie najlepiej.

Opakowanie i Formuła

SHISEIDO Perfect Hydrating BB znajduje się w srebrnej, smukłej tubce. Formuła jest lekka i bogata w składniki nawilżające takie jak ksylitol czy gliceryna. Dodatkowo w składzie znajduje się tiotauryna oraz ekstrakt z liścia różanego jabłuszka zapewniający skórze skuteczną ochronę przed wolnymi rodnikami. Krem zapewnia cerze doskonałą barierę ochronną SPF 30. Przeznaczony do wszystkich typów skóry.

Produkt świetnie stapia się ze skórą, nie podkreśla porów, redukuje widoczność przebarwień. Medium jest odcieniem neutralnym, beżowym bez dodatku pomarańczu czy różu W porównaniu z poprzednimi opisanymi kremami daje lepsze krycie, które można stopniować. Wykończenie jest satynowe, lekko rozjaśniające. Krem nie pozostawia na cerze uczucia lepkości, doskonale współpracuje z produktami sypkimi, nie waży się. Trzyma konturowanie które się nie ściera w ciągu dnia.

 

Trwałość

BB Shiseido” utrzymuje się na skórze najdłużej z opisanych dotychczas kremów, schodząc nie tworzy plam.

 

Opinia SHISEIDO Perfect Hydrating BB |Podsumowanie

W mojej ocenie jest to „najbardziej uniwersalny krem BB„, zarówno ze względu na wybór odcieni, możliwości stopniowania efektu, jak i na lekką formułę dobrą zarówno dla cery suchej jaki i bardziej tłustej.

 

„Shiseido Perfect Hydrating BB” krem jest do kupienia tutaj.

 

swatch shiseido BB, skin79 bb

Swatch Shiseido BB, The Oriental Gold, Smart Derma

 

 

Swatch Skin79 The Oriental Gold, Skin79 Smart Derma, Shiseido hydrating BB

Swatch Skin79 The Oriental Gold, Skin79 Smart Derma, Shiseido hydrating BB

 

„PERFUMERYJNE” KREMY BB

 

 Najlepsze Kremy BB

Dior Nude BB, Armani krem BB, Dior Cushion BB, Burberry BB krem

 

Porównanie kremów bb

Dior Nude BB, Armani krem BB, Burberry BB krem

 

DIOR Diorskin Nude BB Cream

 

Diorskin Nude BB krem”  jest lekkim kremem tonującym kolor skóry, o działaniu nawilżającym i ochronnym dzięki obecności SPF10 ( to najniższa ochrona przeciwsłoneczna wśród opisywanych przeze mnie kremów). Występuje w kilku odcieniach, ja posiadam wersję najjaśniejszą 001. Produkt przeznaczony jest do wszystkich typów skóry.

Opakowanie i formuła

Krem znajduje się w różowej tubce z bardzo wygodną pompką, która dozuje wystarczającą ilość produktu  dla pokrycia całej twarzy. Kolor 001 jest jasnym beżem z różowymi pod-tonami, jak zresztą większość podkładów Diora. Niestety dla mojej tonacji skóry zdecydowanie lepiej sprawdzają się odcienie z domieszką żółci, dlatego też nie jestem w stanie dobrać kolorystycznie podkładu tej firmy. Niemniej jednak zdecydowałam się wypróbować krem BB.
Formuła jest lekka, bardzo dobrze rozprowadza się na skórze przy użyciu opuszków palców. Daje aksamitne, rozświetlające wykończenie. Nie pozostawia smug, nie podkreśla porów. Cera jest bardziej ujednolicona, i gładka w dotyku. Krycie jest lekkie, a dokładanie produktu w niewielkim stopniu zmienia efekt końcowy. Krem nie zawsze dobrze współpracuje z produktami sypkimi, i przyznam szczerze, że o dziwo zależy to od dnia.

 

Trwałość

Trwałość jest jak najbardziej w porządku, gdyż krem utrzymuje się ok 5-6 godzin. Nie zapycha, ani nie przesusza. Komfort noszenia jest bardzo dobry, a produkt kompletnie niewyczuwalny na skórze.
W zasadzie poza dostępną kolorystyką, która kompletnie mi nie odpowiada i dość słabym filtrem, bo tylko SPF10, nie mogę nic złego powiedzieć o tym produkcie. Warty spróbowania.

„Dior Nude krem BB” kupisz  tutaj.

 

GIORGIO ARMANI LUMINESSENCE BB CREAM SPF50/PA+++

 

Pierwsze co przychodzi mi do głowy jak myślę o tym produkcie, to jego zawrotna cena! Drugie to, to że nie daje super świetnego efektu na skórze, a trzecie, że jednak coś daje bo mimo wszystko bardzo go lubię.

Giorgio Armani Luminessence BB krem” jest kremem tonującym, rozświetlającym o doskonałych właściwościach pielęgnacyjnych połączonych z delikatną korektą cery. Występuje w jednym odcieniu, który dostosowuje się do tonacji skóry. Ma za zadanie wygładzić, ujednolicić, nawilżyć i dodać różanego blasku.

 

Opakowanie i formuła

Krem znajduje się w eleganckiej smukłej tubce z pompką. Formuła jest bardzo lekka i wodnista. Należy dobrze potrząsnąć przed użyciem, ponieważ produkt potrafi się rozwarstwić. Odcień to taki szary beż, idealny dla prawdziwych bladziochów. Aplikacja jest bajecznie prosta, i zajmuje kilka sekund. Krem błyskawicznie scala się z cerą. Skóra jest aksamitna i bardzo miła w dotyku, cudnie rozświetlona. Akurat u siebie, nie zauważyłam korekcji porów, ale też nie były podkreślone. Krem ma bardzo lekkie krycie, którego nie można stopniować dlatego nie ma szans, że skoryguje większe przebarwienia. Z tego powodu absolutnie nie będzie się nadawał dla cery problematycznej.

U mnie najlepiej się sprawdza stosowany jako baza pod właściwy podkład, albo użyty samodzielnie w te dni w które nie nakładam makijażu, a potrzebuje wysokiej ochrony przeciwsłonecznej i delikatnego ujednolicenia cery.

Trwałość

Standardowa trwałość kilku godzin, jak w przypadku innych produktów tego typu.

 

Opinia Giorgio Armani Luminessence BB krem |Podsumowanie

Podsumowując, myślę, że Armani Luminessence sprawdzi się w prawdziwie upalne dni, gdzie każdy inny makijaż będzie za ciężki. Doskonały na „no make-up day”. Z całą pewnością powinny unikać go dziewczyny ze skórą tłustą, problematyczną, mającą zmiany do przykrycia.

„Armani Luminessence krem BB” kupicie tutaj.

 

DIOR Diorskin Perfect Skin Cushion SPF 50 PA+++

 

Na temat „Dior Perfect Skin Cushion” nie będę się rozwodzić, ponieważ na moim blogu pojawił się odrębny artykuł z dokładną recenzją tego produktu, który możecie przeczytać tutaj.

W kilku słowach wspomnę, że jest to jeden z moich ulubionych kremów BB. Forma aplikacji, jak i efekt na skórze, bardzo mi odpowiadają i jestem w stanie zapłacić tak wygórowaną cenę za ten kompakt.

Wykończenie, moc krycia i globalny efekt końcowy bardzo przypomina mi ten, który daje Giorgio Armani Luminessence BB, z tym ,że aplikacja produktu w przypadku Diora jest zdecydowanie bardziej wygodna, a krycie odrobinę lepsze.

DIOR PERFECT SKIN CUSHION  kupienia tutaj.

 

Burberry Fresh Glow BB Cream

 

Na „krem Burberry Fresh Glow BB”  zdecydowałam się po dobrym doświadczeniu z podkładem tej marki, który zachwycił mnie cudownym efektem rozświetlenia na skórze. Pełną recenzję przeczytacie tutaj.
Krem dostępny jest w 3 odcieniach, a ja standardowo posiadam najjaśniejszy- 01 Fair. Polecany jest do wszystkich typów skóry.

 

Opakowanie i formuła

Opakowanie jest eleganckie i przypomina produkt Diora, to tubka wyposażona w pompkę z nakrętką w charakterystyczny wzór marki- kratę. Formuła jest kremowa i jedwabista, łatwa się rozprowadza i stapia ze skórą. Ślicznie pachnie angielską różą. Efekt jest zachwycający, to takie delikatne rozświetlenie, nadające skórze młodzieńczego wyglądu. Kolor jest neutralny, żółtawy, bez różowych tonów co mi niezwykle odpowiada. Dla mnie idealny na lato, ponieważ zimą, moja skóra jest za jasna by kolor idealnie się z nią stopił. Krycie jest lekkie, ale większe od efektu kryjącego Armaniego, a nieco mniejsze od Shiseido. Wykończenie aksamitno-satynowe. Dobrze współpracuje z wszelkimi pudrami.

 

Trwałość

Trwałość ok 5-6 godzin.

 

Opinia Burberry Fresh Glow BB |Podsumowanie

Burberry Fresh Glow BB” będzie świetnym wyborem dla skóry suchej i mieszanej. Jeśli chodzi o skórę tłustą, to obawiam się, że spotęguje świecenie. Do kupienia tutaj.

 

 

swatche kremów bb dior, burberry, armani

SWATCHE: Dior Nude BB, Armani BB, Burberry BB

 

SWATCHE: Dior Nude BB, Armani BB, Burberry BB

SWATCHE: Dior Nude BB, Armani BB, Burberry BB

 

Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam Wam w dokonaniu wyboru idealnego kremu BB dla Waszych potrzeb. Ja jeśli miałabym wybrać tylko jeden z opisanych przeze mnie produktów, to byłby to krem SHISEIDO Perfect Hydrating BB. Życzę owocnych łowów.

Dajcie znać proszę, czy jesteście zainteresowane, zbiorczymi postami na temat grup produktów, ulubione róże, bronzery itd.

Tutaj kupisz podobne produkty:

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Cześć jestem Claudia i kocham życie! Zostań ze mną dłużej, poznajmy się, to właśnie Ty jesteś moją największą inspiracją do towrzenia tego bloga.