Jak nakładać samoopalacz? Testuję kosmetyki od TanExpert

Od wielu lat nie opalam się na słońcu. Zadecydowały o tym przede wszystkim względy zdrowotne jak i chęć zachowania skóry w jak najlepszej kondycji przez długie lata. Uszkodzenia posłoneczne są istotnym czynnikiem przedwczesnego starzenia się cery jak i powstawania przebarwień, a z przebarwieniami to ja walczę od lat. Zatem nie, ja podziękuję. Nie widzę najmniejszego sensu smażyć się na plaży, aby przez kolejne tygodnie intensywnie złuszczać skórę celem pozbycia się brunatnych plam. Nie wspomnę już o tatuażach, które uwielbiam i wcale nie marzą mi się poprawki. Tak słońce i tutaj sieje spustoszenie. Także świadomie od dawien dawna używam i testuję samoopalacze, które są bezpieczne, nie powodują przebarwień, a dają pięknie opaloną skórę mogę cieszyć się przez cały rok.

Dzisiaj przedstawię Wam serię kosmetyków od TanExpert, które zapewniają mi cudowny odcień opalenizny przez cały rok, są proste w aplikacji i nie zostawiają smug! Sprawdzą się nawet jeśli nie masz doświadczenia w nakładaniu samoopalacza. Dzisiaj poznasz dwa moje ulubione produkty marki czyli piankę brązującą Dark Amber oraz balsam brązujący Desert Rose.

 


Czym dla mnie wyróżnia się marka TanExpert? To przede wszystkim filozofia! Kosmetyki są wegańskie i co najważniejsze nie testowane na zwierzętach! Nie wspomnę o kolorze opalenizy, która jest bajeczna, pozbawiona żółto-pomarańczowych, sztucznych tonów.


 

Testuję kosmetyki od TanExpert

Jak nakładać samoopalacz TanExpert ? Czy to naprawdę jest takie proste?
I to jak! Sama zobacz.

Przygotuj skórę do nałożenia samoopalacza – nie pomijaj tego kroku !

Właściwe przygotowanie skóry do aplikacji samoopalacza to chyba najważniejsza czynność, która zapewni nam równomierną opaleniznę bez pozostawienia smug. Dobrze speelingowana i właściwie nawilżona skóra odwdzięczy się nam wymarzonym,  równomiernym brązem. W tym kroku z pomocą przychodzi rękawica „b.tan Tan Go Away„. Zapewnia ona oczyszczenie skóry z martwego naskórka co w kolejnych krokach ułatwi penetrację samoopalacza . Jeśli natomiast zastanawiasz się „jak zmyć samoopalacz” albo jego pozostałości stosuj powyższą rękawicę zmoczoną wodą z odrobiną mydła i wykonuj masujące okrężne ruchy i ciesz się dogłębnie oczyszczoną skórą.

Jeśli z jakiś powodów nie lubisz używać rękawic bądź zbyt bardzo podrażniają Ci skórę, proponuję alternatywnie użycie peelingu. Ja uwielbiam  kawowy -np.  „MineTan Coffee Scrub„, który dodatkowo pełni  rolę zmysłowej aromaterapii.

Testuję kosmetyki od TanExpert

Kulminacyjny punkt programu – Czyli jak dobrze nakładać samoopalacz od TanExpert

 

Najbardziej lubię nakładać samoopalacz rękawicą. Jest to zdecydowanie najszybsza i  zapobiegająca powstawaniu smug metoda.Tutaj wyśmienicie sprawdza się „rękawica do samoopalacza ” TanExpert Magic Mitt zarówno do nakładania samoopalacza w piance, mgiełce jak i do  balsamów brązujących.

Po założeniu rękawicy zaaplikuj na nią produkt  i okrężnymi ruchami zacznij go wcierać  w skórę miejsce przy miejscu.

 

Jak nakładać samoopalacz na dłonie czy stopy?” 

Stopy i dłonie pozostaw na sam koniec i wetrzyj w nie pozostałości samoopalacza z rękawicy. Nie aplikuj w tych miejscach dodatkowej porcji produktu, ponieważ uzyskasz zbyt ciemny efekt. Czasem zamiast rękawicy warto użyć do nałożenia pędzla kabuki z niewielką ilością kosmetyku zapewni to bardzo naturalny i delikatny efekt bez pozostawienia plam.

 

Ciało równomiernie pokryte samoopalaczem zostawiamy w spokoju. Niech dzieje się magia. I tutaj w zależności od produktu zmywamy go po różnym czasie i czekamy na ujawnienie się pełnej opalenizny.

Ja dzisiaj podzielę się z Wami opinią o samoopalaczu TanExpert Bronze Amber„, który daje przepiękną ciepłą opaleniznę ( jeśli jesteś zwolenniczką chłodnych tonów odpowiedni dla Ciebie będzie – Dark Topaz ). 

 

Testuję kosmetyki od TanExpert

 

Samoopalacz TanExpert Bronze Amber

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opakowanie / Formuła

Białe opakowanie wygląda  luksusowo, ale minimalistycznie. Piankowa formuła z łatwością się rozprowadza, nie zawiera szkodliwych składników. Szybko się wchłania, może brudzić ubrania, także zakładaj te ciemniejsze. Po 4 godzinach od aplikacji zmywam produkt ze skóry wyłącznie wodą, pełną kąpiel najlepiej wykonać kolejnego dnia po 24 godzinach.
Pełny efekt widoczny jest po 24 godzinach.  Pianka nadaje się do wszystkich typów karnacji, a dla pogłębienia efektu można dołożyć kolejną warstwę.

Zasada aplikacji jest identyczna jak w przypadku kokosowej pianki zatem nie będę powielać opisu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Efekty stosowania

Efekt opalenizny pojawia się w pełni po 24 godzinach. Na mojej skórze jest to przepiękny, ciepły brązowy odcień z nutką czerwieni co daje niesamowicie naturalny efekt. Zero pomarańczy i żółci! Zero smug! No idealnie. Efekt przybrązowionej skóry utrzymuje się około 7 dni, po tym czasie należy reaplikować samoopalacz.

 

 

Jak podtrzymać opaleniznę uzyskaną naturalnie lub za pomocą samoopalacza ?

U mnie  do podtrzymania opalenizny świetnie się sprawdza balsam brązujący „TanExpert Desert Rose„. Kosmetyk  stosowany samodzielnie będzie odpowiedni  dla Ciebie  jeśli cenisz bardziej naturalną i delikatniejszą opaleniznę . Dodatkowo dzięki zawartym składnikom pielęgnacyjnym zapewni on doskonałe nawilżenie skóry.

 

Balsam brązujący TanExpert Desert Rose

Opakowanie / Formuła 

 

Opakowanie jest identyczne  jak w przypadku pianki z tą różnicą, że mamy tutaj aplikator pompkowy. Formuła jest kremowa i szybko się wchłania  z powierzchni skóry. Najlepiej aplikować go za pomocą rękawicy. Nakładaj mniejszą ilość balsamu na stopy, dłonie, kolana i łokcie. Jeśli decydujesz się rozprowadzać produkt rękami zaraz po skończeniu aplikacji umyj je wodą z mydłem. Kolor stopniowo będzie się uwalniał w przeciągu kilku godzin.

Balsam idealnie sprawdzi się u Ciebie jeśli jesteś fanką delikatniejszego efektu i większej kontroli nad intensywnością odcienia. Tutaj przybrązowienie jest równie naturalne jak w przypadku samoopalacza, ale wolniej się buduje i jest mniej intensywne. Aplikując kolejne warstwy zyskujesz pełną kontrolę nad efektem końcowym. Nie doświadczysz smug, plam ani przebarwień, a opalenizna będzie stopniowo się pokazywać. U mnie świetnie sprawdza się do podtrzymania efektów samoopalacza.

 

Jak zmyć samoopalacz?

Jeżeli z jakiś przyczyn chciałabyś przyspieszyć znikanie samoopalacza masz do wyboru peelingi mechaniczne, chemiczne jak i rękawice peelingującą o której pisałam powyżej. Jeśli jednak potrzebujesz silniejszego działania proponuję Ci sięgnąć po „MineTan Tan Eraser” dzięki któremu skutecznie pozbędziesz się resztek opalenizny i przygotujesz skórę do kolejnej sesji z samoopalaczem.

 

 

Daj mi koniecznie znać, czy należysz do team’u naturalne słoneczne opalanie, czy też wybierasz bezpieczeństwo i stawiasz na „najlepsze samoopalacze” ?

moje ulubione kosmetyki tanexpert 

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

KUP TERAZ

  • wpis powstał we współpracy z marką TanExpert

 

 

Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
Tan Expert
Ocena autora
51star1star1star1star1star
Product Name
samoopalacz tanexpert

Komentarzy: 7

  1. Paulina
    2 września 2021 / 21:13

    Jak nakładać samoopalacz?
    Ja to bym powiedziała tak: dobrze. 😀
    Ale nie oczekujmy spektakularnych efektów, jeśli wybieramy mierne produkty do opalania. Ja już od kilku miesięcy stosuję wspomnianą piankę Bronze Amber, która skradła me serduszko i śmiało mogę stwierdzić, że to najlepszy samoopalacz, jaki wpadł kiedykolwiek w me spragnione brązowej skóry ręce. 🙂

  2. Emilia
    9 września 2021 / 09:58

    Zamiast balsamu używam samoopalacza z kwasem hialuronowym i od razu widzę efekt opalenizny, a przez to nie ma mowy, że ominę jakieś miejsce 🙂

    • Claudia
      Autor
      9 września 2021 / 10:03

      Słusznie i nawilżenie masz:)

      • Emilia
        17 września 2021 / 10:40

        Dokładnie! Dlatego wolę pozostać przy marc inbane. Jak jeszcze nie sprawdzałaś, to bardzo polecam

  3. Paulina
    9 września 2021 / 21:15

    Dla mnie nie ma lepszych samoopalaczy od tych produkowanych przez Tanexpert <3. Nie dość, że kolory są świetne, naturalne, to jeszcze trwałość. <3 Nieraz dostałam pytanie, gdzie się tak opaliłam 😀

  4. Paulina
    9 września 2021 / 21:16

    Tanexpert w samoopalaczach po prostu rządzi <3 Stosuję na zmianę piankę Bronze Amber z balsamem Desert Rose i oba produkty są moimi ulubieńcami <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.