Drogeryjne Kosmetyki, Makijaż

Go Nude, SEX APPEAL EDITION | Recenzja WIBO paleta cieni

Paleta cieni WIBO Go Nude SEX APPEAL EDITION

WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION, drogeryjna paletka cieni dla jednych jest produktem inspirowanym Urban DecayNaked, dla innych to ordynarna podróba znanych na całym świecie cieni. Pozwolicie, że nie wypowiem się w tym temacie, niemniej jednak chciałabym zwrócić uwagę, że marka Wibo dość często wzoruje się na kultowych  produktach innych firmy, chociażby róże Ectasy, które są w zasadzie kopią produktów Narsa. Myślę sobie, że popularność można zdobyć w bardziej oryginalny, niż przez naśladownictwo sposób, no ale do rzeczy nie o tym będzie dzisiejszy wpis.

GO NUDE Wibo- paleta cieni

GO NUDE Wibo- paleta cieni

 

Nie mam dobrych doświadczeń z osławioną paletą Naked. Swego czasu testowałam różne wersje palet od Urban Decay z nadzieją, że trafię na tą jedyną. Wypróbowałam między innymi klasyczną Basic, jak i Naked 3 oraz ostatnią Ultimate Basics, niestety w każdym jednym przypadku, ani pigmentacja, ani formuła produktu nie przypadły  mi do gustu. Dlatego też zobaczywszy na półce Rossmana produkt Wibo, z czystej ciekawości postanowiłam go wypróbować. W internecie widziałam sporo artykułów porównujących tę paletę do produktu Naked, ja dla odmiany pokażę wam zestawienie Wibo z jedną z moich ulubionych neutralnych palet- Smashbox FULL EXPOSURE.

 

Recenzja | WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

 

Paleta cieni WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

Paleta cieni WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

 

Opakowanie „Wibo Go Nude”  jest plastikowe i dość słabe jakościowo. Trudno się otwiera jak i zamyka, i mam przemożne wrażenie, że po kilku takich manewrach po prostu  się rozleci. W środku mamy dość duże lusterko i dwustronny pędzelek do aplikacji. „Sex Appeal Edition”  zawiera 12 odcieni, utrzymanych w tonacji neutralno- ciepłej, o różnym wykończeniu od matowych, satynowych po rozświetlające i lekko metaliczne. Kolorystyka kompaktu, naprawdę przypadła mi do gustu, ponieważ ponad wszelką miarę jest uniwersalna i umożliwia wykonanie różnych makijaży od dziennych po wieczorowe.

Paleta cieni WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

Paleta cieni WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

 

Formuła jest satynowa i przyjemnie miękka. Pigmentacja zazwyczaj średnia, a zaskakująco dobra jeśli chodzi o kolory metaliczne. Podczas aplikacji, produkt się nie kurzy ale lekko osypuje. Cienie rozcierają się na powiece dobrze, jak na produkt w tej cenie, a efekt końcowy można stopniować, ale tylko do pewnego momentu. Niektóre odcienie, szczególnie ciemniejsze, wymagają więcej pracy podczas blendowania, dla równomiernego rozłożenia koloru. Minusem dla mnie jest niewystarczająca ilość odcieni matowych- bazowych i przejściowych dla wykonania kompletnego makijażu oka.

 

Kolory cieni | WIBO Go Nude SEX APPEAL EDITION

 

Paleta cieni WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

Paleta cieni WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION

 

NUDE satynowo- rozświetlający, beżowo-perłowy odcień z ciepłymi pod-tonami. Sprawdzi się w wewnętrznym kąciku oka, ładnie rozświetla.

DIAMOND rozświetlający odcień ciepłego różu, złamanego połyskującym złotem. Świetnie wygląda roztarty na środku powieki.

SAND ciepły, średnio-ciemny odcień brązowo-beżowy, o wykończeniu matowym. Formuła bardzo przyjemna, kremowa i dość dobrze zmielona. Pigmentacja dość słaba, ale efekt daje się do pewnego momentu stopniować. Kolor sprawdzi się w załamaniu powieki, jako odcień przejściowy.

PARTY metaliczny kolor miedziano- złoty, utrzymany w ciepłej tonacji, nieco gorzej napigmentowany od poprzednich odcieni. Zupełnie nie daj efektu przy próbie nałożenia pędzelkiem, nakładany opuszką palca wygląda zdecydowanie lepiej.

BRICK neutralny ciemniejszy odcień brązu, o wykończeniu matowym, i naprawdę dobrej pigmentacji. Blenduje się świetnie, jeden z lepszych kolorów w palecie.

GOLD BAR piękny, rozświetlająco-metaliczny, ciepły odcień złota, dobrze napigmentowany, zdecydowanie mój ulubiony kolor, wśród odcieni metalicznych.

CINNAMON satynowo-rozświetlający, ciepły brązowy odcień, ze złotym błyskiem. Pigmentacja bardzo ładna, a kolor daje efekt wielowymiarowy.

CHOCO chłodniejszy, neutralny odcień, ciemniejszego brązu, ze złotym blaskiem. W porównaniu z innymi odcieniami, bardziej zbity i lepki. Pigmentacja mocno przeciętna, trudny do stopniowania efektu.

SEXINESS brązowo-złoty rozświetlający kolor, utrzymany w ciepłej tonacji, w zasadzie identyczny jak Party, tylko nieco mniej intensywny. Podobieństwo jest na tyle duże, że jak dla mnie kompletnie zbędny w tej palecie.

PLAYER zgaszony odcień, ciemno-brązowy, o satynowym wykończeniu ze złotymi pod-tonami. Pigmentacja jest średnia, ale daje się stopniować do pewnego stopnia.

SPICY czarno-grafilowy, chłodny odcień z perłowymi dyskretnie połyskującymi drobinkami. Sprawdzi się do podkreślenia linii rzęs.

REVOLVER perłowo mieniący się grafitowo-szaro-niebieski, szlachetny odcień, utrzymany w zdecydowanie chłodnej tonacji.

 

SWATCHE Go Nude Sex Appeal Edition

SWATCHE Go Nude Sex Appeal Edition

 

WIBO Go Nude Sex Appeal Edition

WIBO Go Nude Sex Appeal Edition

 

SWATCHE Go Nude Sex Appeal Edition

SWATCHE Go Nude Sex Appeal Edition

 

WIBO Go Nude Sex Appeal Edition

SWATCHE WIBO Go Nude Sex Appeal Edition

 

Trwałość cieni jest dość dobra, utrzymują się na powiece około 6 godzin, w niewielkim stopniu się osypują. Użyte na bazę wytrzymują zdecydowanie dłużej, nie wchodzą w załamania, nie migrują, a kolor jest bardziej intensywny.

 

 Porównanie WIBO Go Nude SEX APPEAL EDITION vs SMASHBOX Full Exposure

 

Porównanie WIBO Go vs Smashbox Full Exposure Nude Swatche

Porównanie WIBO Go vs Smashbox Full Exposure Nude

 

Porównanie WIBO Go vs Smashbox Full Exposure Nude Swatche

Porównanie WIBO Go NUDE vs Smashbox Full Exposure Nude Swatche

 

Opakowania palet są zupełnie różne. Kompakt Wibo przypomina ten z Urban Decay Naked, natomiast Smashbox ma opakowanie kartonowe, z zamknięciem magnetycznym, które wygląda zdecydowanie bardziej elegancko.

 

Smashbox Full Exposure vs Wibo Go Nude

Smashbox Full Exposure vs Wibo Go Nude

 

Smashbox Full Exposure vs Wibo Go Nude

Smashbox Full Exposure vs Wibo Go Nude

 

Zwraca uwagę podobny dobór kolorystyczny w  paletach. Sporo odcieni utrzymanych jest w zbliżonej tonacji, a niekiedy zupełnie identycznej. Smashbox ma większy wybór kolorów, i aż cały rząd odcieni matowych, co dla mnie jest zdecydowanym plusem. Formuła Full Exposure jest bardziej kremowa i miękka. Drobne zmielenie powoduje, że bardziej od Go Nude się pylą. Zdecydowanie lepsza pigmentacja oraz łatwość blendowania jest w produkcie Smashbox, niemniej jednak uważam, że przy tak znaczącej różnicy w cenie, nie mamy się co czepiać.

Uważam, że „SEX APPEAL EDITION” spokojnie może posłużyć jako częściowy zamiennik, droższej „Full Exposure”.

 

Wspólnych kilka odcieni paletka Wibo Go Nude, posiada również z kompaktem TOO FACED Chocolate Bar.

 

Prównanie Wibo Go Nude VS Too Faced Chocolate Bar

Prównanie Wibo Go Nude VS Too Faced Chocolate Bar

 

WIBO Sex Appeal Edition | Makijaż

 

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

 

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

 

Go Nude Makijaż WIBO

Go Nude Makijaż WIBO

 

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

 

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

WIBO Go Nude paleta cieni Makijaż

 

Reasumując WIBO Go Nude, SEX APPEAL EDITION jest zupełnie przyzwoitą, powszechnie dostępną i  przystępną cenowo paletką. Jakość produktu nie jest najgorsza, przy odrobinie wprawy, można spokojnie wyczarować piękny makijaż. Jedyne co tak naprawdę najbardziej mi przeszkadza, to fakt skopiowania palety od innej marki.

 

Tutaj kupisz podobne palety:

 

 

 

 

 

Paleta Cieni Go Nude WIBO

Paleta Cieni Go Nude WIBO

 

Wibo paleta cieni GO NUDE do kupienia tutaj.

Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
Wibo Go Nude Sex Appeal Edition
Ocena autora
31star1star1stargraygray
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Cześć jestem Claudia i kocham życie! Zostań ze mną dłużej, poznajmy się, to właśnie Ty jesteś moją największą inspiracją do towrzenia tego bloga.