fbpx

Uzależniona od torebek Sabriny Pilewicz czyli tym razem BUTTERCUP – SPxPOWERPUFFGIRL

Uzależniona od torebek Sabriny Pilewicz czyli tym razem BUTTERCUP – SPxPOWERPUFFGIRL

Swoją przygodę z torebkami od Sabriny Pilewicz rozpoczęłam prawie rok temu od zakupu modelu Nuoro, który okazał się być strzałem w dziesiątkę. Następnie przyszła kolej na Modenę w przepięknym odcieniu szarości, która okazała się być tą chyba najbardziej użytkową i pasującą do wszystkiego torebką. Dzisiaj o kolejnym, nowym nabytku od projektantki tym razem z serii SPxPOWERPUFFGIRLktóra swoją premierę miała w 2018 roku. Do wyboru miałam Brawurkę, Bajkę oraz Bójkę. W moim posiadaniu znalazła się oczywiście Buttercup w wersji klasycznej ze srebrnymi okuciami.


SPxPOWERPUFFGIRL – BUTTERCUP

Dlaczego kupiłam torebkę z  serii PowerPuffGirl podczas gdy w ofercie dostępne są te bardziej klasyczne, uniwersalne i pasujące do każdej stylizacji modele? Dla fantazji, bo mogłam, bo chciałam mieć coś absolutnie innego i na tyle charakterystycznego, że od razu kojarzącego się z Sabriną Pilewicz.
Przyznaję, że początkowo nie sądziłam, że kolejną torebką będzie właśnie Brawurka, a jej zakup był dość spontaniczny i zupełnie nieplanowany, a bezpośrednio związany z zaproszeniem jakie dostałam od samej projektantki na  premierę najnowszej kolekcji Sabrina Pilewicz x Martini, która odbyła się 18.06.2019 roku. Nie muszę nikomu tłumaczyć jakim nieoczekiwanym wyróżnieniem to dla mnie było. Nie mogłam uwierzyć, zresztą nawet teraz gdy pisze te słowa wydaje mi się to być nierelane i nieprawdziwe. A jednak!

Torebka Brawurka

Buttercup występuje w butiku w największej ilości kolorów spośród Atomówek. Do wyboru mamy klasyczną wersję tzw buźkę, gładką czarną w srebrnych i złotych okuciach, niebieską (baby blue), czerwoną oraz słonecznie żółtą. Do modelu dołączone są 3 paski ( skórzany dłuższy gładki, łańcuszkowy oraz krótki do noszenia na przedramieniu) oraz brelok. Dzięki temu mamy co najmniej 3 możliwości jej stylizowania.

Torebka nie jest najbardziej pojemną i użytkową spośród moich zbiorów, ba pokuszę się nawet o stwierdzenie, że nigdy aż tak niewymiarowej torebki nie miałam i dlatego to był aż tak dobry wybór. Pazur, ekstrawagancja i ponadczasowa oryginalność w połączeniu z bardziej wieczorowymi jak i codziennymi stylizacjami zawsze pasuje i robi robotę. Może się podobać lub nie, ale na pewno nie będzie zapomniana. U mnie sprawdza się rewelacyjnie zarówno do jeansów jak i prostych, najlepiej gładkich sukienek.

 

Co zmieści torebka SP BUTTERCUP ?

Spokojnie do środka włożysz telefon i niewielką kosmetyczkę z ulubionymi pomadkami oraz klucze.

 

/ kupisz tutaj /

A jakie są Twoje supermoce?