Makijaż

Urban Decay Distortion Palette Recenzja i Hi-Fi Shine Lip Gloss odcieniu Backtalk

Urban Decay Distortion Palette

Osoby, które są ze mną już od dłuższego czasu, zapewne zauważyły, że z cieniami Urban Decay nie zawsze jest mi po drodze, coby nie powiedzieć, że po prostu się u mnie nie sprawdzają. Inaczej ma się sprawa z produktami do twarzy, które po prostu uwielbiam jak chociażby ukochany Shapeshifter, o którym pisałam tutaj. Nie zawiodłam się również na najnowszej z palet marki Backtalk Eyeshadow Palette, którą pokochałam od pierwszego użycia. Dzisiaj przyszła pora na test kolejnej  palety cieni, tym razem oceniam Distortion Palette do której całkiem przypadkowo dorzuciłam  błyszczyk Hi-FI Shine Lip Gloss odcieniu Backtalk.


 Urban Decay Distortion Palette Recenjza


Urban Decay Distortion PaletteUrban Decay Distortion Palette

Opakowanie

Piękne, holograficzne i wielowymiarowe opakowanie, prezentuje się kosmicznie oryginalnie. Jest dość ciężkie i wykonano je z dbałością o wszelkie szczegóły. W środku mamy duże lusterko i 15 cieni o różnym wykończeniu z czego 5 z nich to holograficzne transformery, które można stosować samodzielnie bądź dowolnie łączyć ze sobą tworzący spersonalizowany makijaż oka. Pomysłowym udogodnieniem są graficzne linie łączące poszczególne pasujące do siebie kolory, co umożliwia prawidłowe dobranie odcieni osobom początkującym.

Formuła

Cienie mają mięciutką, prawie kremową i jedwabistą formułę. Pigmentacja w większości z nich jest bardzo intensywna i wielowymiarowa. Kolory maja tendencję do osypywania się, stąd proponuję wykonać najpierw makijaż oka, a następnie nałożyć podkład. Blendowanie ciemnych kolorów jest trudne, a kolory nie zawsze równomiernie rozkładają się na powiekach. Pozostałe odcienie bez najmniejszego problemu łączą się i wtapiają się w skórę. Makijaż jest intensywny i mocno połyskujący, zdecydowanie dla fanek kolorów!

Urban Decay Distortion Palette

Urban Decay Distortion Palette

Urban Decay Distortion Palette

Kolory / Swatches Urban Decay Distortion Palette

Urban Decay Distortion Palette
Urban Decay Distortion PaletteSwatches Urban Decay Distortion Palette

I rząd

 

  • Bleach– holograficzny, złoty odcień o ocieplającej poświacie i dużej intensywności.

  • Shifty – holograficzna, perłowa zieleń o miękkiej formule i dużym nasyceniu.

  • Space- holograficzny, chłodny, niebieski odcień. Formuła mięciutka dobra jakościowo.

  • Mind Game -holograficzna, chłodna lawenda o formule równie dobrej jak pozostałe kolory.

  • Blur -holograficzny, delikatnie brzoskwiniowy odcień.

 

II rząd

  • First Offense -intensywna, piękna pomarańcza o wykończeniu metalicznym ze złotą poświatą. Formuła doskonałej jakości.

  • Hot Box  – intensywna czerń z delikatnym zielonym brokatem o formule dość kiepskiej jakościowo, która nierównomiernie rozciera się na powiece i w sporym stopniu osypuje.

 

  • 5.0 – bardzo dobrej jakości, intensywny chłodny niebieski odcień o satynowym wykończeniu.

  • Rouge – chłodniejszy, satynowy fiolet o dobrej jakościowo formule.

 

  • Trash Talk -śliczny, różowy odcień z dyskretnym fioletowym podtonem o satynowym wykończeniu. Formuła jedwabista i bardzo dobrze napigmentowana.

III rząd

  • Territorial- neutralno-ciepły, średni brąz o metalicznym wykończeniu i niezłej jakościowo formule.

  • Blackout – intensywna, matowa czerń.

  • Old Smoke– chłodny szary odcień o metalicznym wykończeniu i umiarkowanej intensywności.

 

  • Shag – chłodny, połyskujący, srebrny odcień z brokatem zawieszonym w formule. Kolor idealny do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka.

  • Velvet metaliczny burgund na brązowej podstawie o metalicznym wykończeniu. Formuła miękka o dobrej pigmentacji.

 

Makijaż

 

Urban Decay Distortion Palette

Trwałość

Cienie utrzymują sie w postaci niezmienionej około 6 godzin.


Czy warto kupić Urban Decay Distortion Palette ?


Distortion Eyeshadow Palette”  jest niewątpliwie ciekawą propozycją dla osób, które w swojej kolekcji nie mają jeszcze tego typu kolorów. Nie jest to paleta ani uniwersalna, ani kompletna i wykonanie makijażu będzie wymagało użycia bazowych matów z innych kompaktów. Niemniej jednak jeżeli jesteś fanką marki i nie boisz się zabawy kolorem powinnaś być zadowolona.

Paleta do kupienia tutaj.

 

 


Opinia Hi-FI Shine Lip Gloss


Hi-FI Shine Lip Gloss

Hi-FI Shine Lip Gloss

Opakowanie i Formuła

Kanciaste, smukłe opakowanie ze srebrnymi elementami prezentuje się niezwykle elegancko aczkolwiek bez zbędnej przesady. Gąbkowy, elastyczny aplikator jest precyzyjny i wygodny w użyciu. Formuła jest kremowa i pięknie rozprowadza się na ustach, dając sensowne krycie już przy pojedynczej warstwie. Nie lepi się i jest niezwykle komfortowa w noszeniu. W składzie znajdziemy pielęgnujące usta witaminię E i olejek z mięty pieprzowej. W ofercie dostępnych jest, aż 20 odcieni błyszczyków w 4 różnych wykończeniach: metalicznym, holograficznym, jedwabistym i kremowym.

Odcień Backtalk- jest uniwersalnym, przepięknym brudnym różem z fioletowymi podtonami o soczystym delikatnie połyskującym wykończeniu.

Hi-FI Shine Lip Gloss

Hi-FI Shine Lip Gloss

Hi-FI Shine Lip Gloss

Hi-FI Shine Lip Gloss

Trwałość

Błyszczyk utrzymuje się na ustach kilka godzin i jak wszystkie produkty tego typu będzie wymagał poprawek w ciągu dnia.

 


 Hi-Fi Shine Lip Gloss błyszczyk optycznie powiększający usta


Błyszczyk Backtalk Urban Decay Hi-Fi Shine to strzał w dziesiątkę. Zarówno kolor jak i formuła oraz komfort noszenia są na najwyższym poziomie. Jestem zachwycona i z całą pewnością w przyszłości pojawi się więcej kolorów w mojej kolekcji. Polecam.

 

Błyszczyk kupisz tutaj.

Zapraszam na “Test URBAN DECAY DISTORTION” na moim kanale:


Test URBAN DECAY DISTORTION PALETTE na żywo

 

 

Inne kosmetyki marki, które lubię i używam:

Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
Urban Decay Distortion Palette
Ocena autora
41star1star1star1stargray
  • 13
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Cześć jestem Claudia i kocham życie! Zostań ze mną dłużej, poznajmy się, to właśnie Ty jesteś moją największą inspiracją do towrzenia tego bloga.