Lifestyle, Makijaż, Włosy i Paznokcie

Ulubieńcy Października 2018

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

W październiku poza intensywną pracą niewiele się działo. Swoją aktywność ograniczałam do czynności mocno podstawowych, a jedyną odskocznią był w zasadzie wyłącznie kolorowy świat makijażu umilający mi szarą codzienność. Dzisiaj podsumuję kosmetyki, i inne produkty, które szczególnie nadużywałam w minionych tygodniach.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października


Ulubieńcy Kosmetyczni Października

 

Królową wśród palet cieni pozostał niezaprzeczalnie jeden z lepszych jak nie najlepszy w mojej kolekcji kompakt Pat McGrath Mothership V. Kolory, ich jakość jak i intensywność serio nie mają sobie równych. Idealna do dziennych jak i szalonych wieczorowych makijaży sprawdziła się u mnie w 100%.
Hourglass Scattered Light Glitter Eyeshadow w odcieniu Smoke to czyta magia! Efekt praktycznie bezdrobinkowego lustra na powiekach które nie wchodzi w załamania i utrzymuje się w postaci niezmienionej przez cały dzień. Warty jest absolutnie każdej wydanej złotówki. Magia!

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

 

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

 

Październik to również miesiąć Fenty Beauty, której kosmetyków przetestowałam całą masę ciesząc się, że w końcu i w Poslce marka stała się dostępna. Wśród produktów od Riri na uwagę zasługuje przede wszystkim podwójny rozświetlacz Fenty Beauty Killawatt Lightning Dust/Fire Crystal Freestyle Highlighter, który stanowi propozycję zarówno dzienną jak i wieczorową. Połączenie dwóch idealnie uzupełniających się odcieni stanowi wprost wymarzoną propozycję dla dziewczyn o jasnej karnacji.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

 

Clare Blanc Wet Skin to najlepszy rozświetlacz w mojej kolekcji na chwilę obecną. Efekt mokrej skóry, odbijającej światło bez podkreślenia tekstury zachwycił mnie nie na żarty. Odkąd go mam używam codziennie, zbieram nieustające komplementy i zapytania o niego od otaczających mnie osób.

Ponownie zakochałam się w kremowym konturowaniu w sticku, a to za sprawą Benefit Hoola Contour Stick. Sztyft ten idealnie nadaje się do podkreślenia rysów twarzy. Blendowanie zupełnie nie sprawia problemów, a sam produkt idealnie współpracuje ze wszystkimi podkładami nie tworząc przy tym plam. Rewelacja! Dzięki niemu podjęłam się również i to z zadowalającym efektem konturowaniu nosa. serio! Udało się.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Sol De Janeiro Brazilian BUM BUM Cream to balsam do ciała ostatnich tygodni. Pioruńsko drogi, ale pachnący najpiękniej na świecie. To własnie wyłącznie dla tego zapachu postanowiłam go zakupić. Ponad to nieźle nawilża, bardzo szybko się wchłania pozostawiając skórę przepięknie pachnąca na wiele, wiele godzin. Na chwilę obecną nie wyobrażam sobie innego produktu tego typu.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Odżywka barwiąca  Milk Shake Direct Color w kolorze Lilac pozwoliła cieszyć mi się idealnym, pudrowym różem przez cały miesiąc. Nie dość, że zapewnia doskonale wyważony, pastelowy kolor to jeszcze posiada właściwości odżywcze. Możesz wybierać spośród wielu kolorów w całkowicie wegańskiej formule.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października


Niekosmetyczni Ulubieńcy Października 2018

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Torebka Pinko od dawna “chodziła mi po głowie”. Powstrzymywałam się przed zakupem do czasu gdy zobaczyłam model w całkowicie nowym, szarym kolorze będącym częścią jesiennej  kolekcji j na 2018 Wzbogacona grubszym, tym razem nie łańcuszkowym uchwytem torebka idealnie sprawdza się zarówno do dziennych stylizacji jak i bardziej eleganckich wieczorowych. Idealna!

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Kolekcję biżuterii wzbogacił klasyczny naszyjnik z gwiazdką i bransoletka bangle z cyrkoniami, a wszystko to upolowałam w Pandorze.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Jesienną szafę uzupełniłam botkami ALMA EN PENA z klamrami, które w mojej ocenie stanowią idealne uzupełnienie zakupionej wcześniej torebki. Klasyczne, ponadczasowe, a jednak z pazurem, pasują do większości posiadanych przeze mnie ubrań.

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

Na sam koniec wspomnę krótko o nowym akcesorium-  Louis Vuitton Mini Pochette, które zastąpiło moja poprzednią kosmetyczkę i w tej roli spisuje się wyśmienicie. Mieści w sobie wszystko to co zwykle noszę przy sobie ( czytaj conajmniej 5 pomadek w odcieniu nude!).

 

Ulubieńcy Kosmetyczni Października

 

 


Rozczarowania Kosmetyczne Października 2018

 

Nie polecam palety Natasha Denona Safari Palett, która wprawdzie prezentuje się przepięknie, ale w tej cenie oczekuję lepszej jakości. Kompakt By Terry Terribly Paris, który całkiem niedawno miał swoją premierę jest wcale niezłą propozycją dla kobiet lubiących bardzo naturalne i delkiatne makijaże, gdyż pigmentacja cieni jest co najwyżej umiarkowanie intensywna. Dla mnie to za mało.

Natasha Denona Safari Palette

By Terry Eye-Light Palette Terrybly ParisPodzielisz się jacy byli Twoi ulubieńcy minionego miesiąca?


➖ KUP PRODUKTY Z POSTA➖

➖ Pat McGrath Mothership V
➖ Hourglass Glittered Eyeshadows Smoke
➖ Fenty Beauty Killawatt Foil Lightning / Fire Crystal
➖ Clare Blanc Wet Skin
➖ Konturowanie Benefit Hoola Contour Stick
➖ Sol De Janeiro Brazilian Bum Bum
➖ Milk Shake Conditioning Direct Colour Lilac
➖ Botki Alma En Pena
➖ Torebka szara Pinko Love Simply
➖ Louis Vuitton Mini Pochette
➖ Pandora Bransoletka
➖ Pandora naszyjnik z gwiazdką


 

⭐️ Sprawdź również: Ulubieńcy miesiąca września ⭐️


ULUBIEŃCY KOSMETYCZNI I NIEKOSMETYCZNI MIESIĄCA PAŹDZIERNIKA 2018

 

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Cześć jestem Claudia i kocham życie! Zostań ze mną dłużej, poznajmy się, to właśnie Ty jesteś moją największą inspiracją do towrzenia tego bloga.