Świadoma pielęgnacja włosów – Równowaga PEH, OMO i porowatość włosów

Świadoma pielęgnacja włosów

Świadoma pielęgnacja włosów to nie jest uniwersalna metoda jednakowa dla wszystkich. Świadoma pielęgnacja włosów to pielęgnacja dostosowana do Twoich indywidualnych potrzeb. To celowe dobieranie produktów w proporcjach i składach które będą maksymalnie zindywidualizowane. Oczywiście istnieje kilka podstawowych zasad, które ułatwią Ci poruszanie się w tym  początkowo trudnym temacie. W dzisiejszym wpisie postaram się przybliżyć Ci kilka z nich.

Świadoma pielęgnacja włosów
Świadoma pielęgnacja włosów

Świadoma pielęgnacja włosów

Świadoma pielęgnacja włosów

Co to jest równowaga PEH ?

Aby rozpocząć swoją przygodę ze świadomą pielęgnacją włosów musisz poznać zasady równowagi pomiędzy proteinami, humektantami i emolientami ( PEH). Twoje włosy potrzebują wszystkich tych składników, ale w różnych ilościach w zależności od dnia czy też kondycji włosów. Tylko Ty poznasz tą równowagę metodą prób i błędów. Emolienty otaczają włos utrzymując odpowiednią barierę , humektanty je nawilżają ( ale pamiętaj pozostawienie humektantów nie domkniętych emolientem spowoduje ucieczkę wilgoci), a proteiny stanowią ich budulec.  Tylko dynamiczna równowaga między tymi trzema składnikami są gwarantem doskonałej kondycji Twojej czupryny.

Od tej pory dobieraj kosmetyki do włosów świadomie z uwzględnieniem ich składu i przyporządkuj je do określonej grupy.

 

Jak określić porowatość włosów ?

Warto na samym początku poznać porowatość swoich włosów ( stopień zniszczenia i odchylenie łusek włosa). Wyróżniamy włosy niskoporowate o domkniętych łuskach, gładkie i lśniące, wysokoporowate o łuskach odchylonych, bardziej matowe i uwrażliwione oraz pomiędzy nimi średnioporowate. Każdy rodzaj włosa wymaga nieco innych kosmetyków do pielęgnacji oraz różnych ich proporcji.

Na internecie znajdziesz wiele testów, które Ci w tym pomogą, zatem nie widzę sensu się tutaj powielać.  Mając już tą wiedzę możesz bez problemu zacząć dobierać odpowiednie kosmetyki dostosowane do porowatości ( kosmetyki Anwen mają taki podział co ułatwia wybór odpowiednich osobom początkującym)  z uwzględnieniem składu ( PEH).

Wybieraj kosmetyki bez silikonów SLS, SLES

W kolejnym kroku warto przejrzeć własne kosmetyki i określić ich skład oraz przyporządkować je do konkretnej grupy. Będziesz wtedy wiedziała po co sięgnąć w danym dniu. Najlepiej pozbyć się produktów zawierających silikony, SLS i SLES, które są szkodliwe dla włosów i uniemożliwią na dłuższą metę rzeczywistą poprawę ich kondycji. Zrób porządki i to już 🙂 Wybierz te o bardziej naturalnym składzie.

Na czym polega pielęgnacja OMO ( odżywka – mycie – odżywka)?

 

Odkąd zaczęłam pielęgnację OMO wszystko się zmieniło, a już najbardziej kondycja moich włosów. OMO polega na procesie mycia włosów w 3 etapach. W pierwszym kroku  ( O – odżywka)  nakładasz na włosy odżywkę w zależności od potrzeb ( emolientowa, humektantowa bądź  proteinowa). Ja najczęściej aplikuję ją na włosy zmoczone, rozczesuję je na mokro i następnie nakładam czepek, który nagrzewam i paraduje tak do godziny. Następnie skórę głowy myję  ( M – mycie) łagodnym szamponem, bądź odżywką ( w zależności od dnia) i całość spłukuję. Pielęgnację domykam zawsze maską ( O – odżywka )  emolientową, którą przetrzymuję jakiś czas. Kolejne etapy to już stylizacja i naturalne wydobycie skrętu o którym pisałam [ tutaj ].

W niektóre dni zaczynam od olejowania na sucho lub na mokro, na podkładzie nawilżającym lub bez . Jeśli masz ochotę dowiedzieć się więcej w tym temacie odsyłam Cię [ tutaj ].

Pielęgnację domknij serum silikonowym zabezpieczającym końcówki.

Od czego zacząć pielęgnację OMO ?

Najłatwiej jeśli zaczniesz od ściągnięcia gotowych planów pielęgnacyjnych ( Curly Madeline, Zakrecovnia) i wdrożysz je w życie. Załóż Bullet Journal bądź notuj gdziekolwiek chcesz efekty każdego mycia i co użyłaś. Metodą prób i błędów zobaczysz jak powinien wyglądać Twój osobisty schemat i dopasujesz go do swoich indywidulanych potrzeb. Na wszystko trzeba czasu, więc nie oczekuj efektów od razu. Pamiętaj, że każdy włos jest inny, a Ty szukasz własnej równowagi.

Dla przykładu moje wysokoporowate włosy w największych ilościach bo około 60% potrzebują myć emolientowych, 25 %  proteinowych, a 15 % przy użyciu humektantów. Z czasem mam nadzieję nauczyć się pielęgnacji na „czuja” gdzie automatycznie będę wiedziała po co sięgnąć. Na razie próbuję i zmieniam. Poznaję nowe produkty i szukam tych najlepszych dla mnie.

 

W ostatnich vlogach wiele mówię na temat świadomej pielęgnacji włosów, więc jeśli masz ochotę przemierzać ze mną tą krętą drogę zapraszam również na kanał na Youtube. Koniecznie daj mi znać czy taka tematyka znajduje się w kręgu zainteresowań i masz ochotę na więcej wpisów tego typu.