Naturalne Kosmetyki, Pielęgnacja

Skinfood Bitter Green maseczka kojąca z glinką – wiadomo zielone to zdrowie

Skinfood Bitter Green maseczka

Skinfood Bitter Green to jedyna w swoim rodzaju maseczka z glinką, która oprócz właściwości oczyszczających, koi i nawilża przywracając równowagę Twojej skórze. Usuwając nadmiar sebum pozostawia ją świeżą i promienną. Produkt pełnowymiarowy znalazł się w moim posiadaniu natychmiast po tym jak wyprobowałam jego próbkę, która wywarła na mnie niesamowite wrażenie.

Skinfood Bitter Green maseczka

Skinfood Bitter Green maseczka

 

 


Maseczka jak jedzenie – Skinfood Bitter Green

 

Przyznaję nie spodziewałam się wiele po tym produkcie, a próbkę którą dostałam w perfumerii przy zakupie innych produktów postanowiłam zużyć, w myśl filozofii, a niech się nie zmarnuje. I tutaj moje wielkie zaskoczenie, przyglądałam się sobie w lustrze dobrych kilka minut.

 

Opakowanie i Formuła

Plastikowy, dość sporych rozmiarów słoiczek, kryje w środku zielonkawą papkę z zawieszonymi w formule drobinkami. W składzie znajdziemy ekstrakty z trawy przenicznej, brokuła, kabaczka i selera o działaniu detoksykującym i rewitalizującym skórę oraz tworzącym barierę chroniącą przed zanieczyszczeniami środowiska. Dodatkowo kosmetyk, który wzbogacony został w witaminy A,C i K oraz wapń, magnez i potas, zwalcza wolne rodniki, zapobiegając uszkodzeniom skóry.

 

Skinfood Bitter Green maseczka

Skinfood Bitter Green maseczka

Efekty stosowania czyli co zmieniło się u mnie?

Już jednokrotne nałożenie maski na twarz przyniosło zauważalne efekty. Skóra delikatnie się napięła i była wyraźnie wygładzona. Wyglądała naprawdę promiennie i świeżo, bez uczucia suchości. Regularne stosowanie ( 3x w tygodniu ) przyniosło doskonałe efekty na mojej skórze, przede wszystkim jeśli chodzi o oczyszczenie porów i wygładzenie skóry. Bardzo dużym atutem  pozostaje brak podrażnienia i ściągnięcia mojej skóry zaraz po aplikacji.

 

To dla kogo?

Maska powinna się sprawdzić w zasadzie przy każdym typie cery. Ze względu na fakt, że jest ona delikatniejsza niż standardowe produkty oczyszczające właścicielki skóry wrażliwej mogłyby ją również wypróbować.

 

Skinfood Bitter Green maseczka

 

Skinfood Bitter Green maseczka

⭐️ Sprawdź również : Idealnie peelingująca maseczka o świetnym składzie.
⭐️ Sprawdź również : Luksusowa maseczka remodelująca anty-aging.


Nakarm swoją skórę Skinfood Bitter Green
Wiadomo zielone jest zdrowe!

Bitter Green. na stałe weszła do mojej rutyny pielęgnacyjnej. Uwielbiam ją przede wszystkim za wyraźne i natychmiastowo zauważalne efekty jakie przynosi na mojej skórze. Brak podrażnienia przy jednoczesnym pożądnym oczyszczeniu porów, jest wszystkim tym czego oczekuję od produktów tego typu.

Maskę kupisz tutaj.

Koniecznie napiszcie mi czy znacie i stosujecie produkty „Skinfood” i co warto zakupić jeszcze?

 

Inne maseczki, które używam i polecam:

 

Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
Skinfood Bitter Green
Ocena autora
51star1star1star1star1star
  • 15
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  

Cześć jestem Claudia i kocham życie! Zostań ze mną dłużej, poznajmy się, to właśnie Ty jesteś moją największą inspiracją do towrzenia tego bloga.