Glamglow maseczki do twarzy recenzja | Witaj w świecie piękna prosto z Hollywood

Marka Glamglow została założona w 2010 roku, przez małżeństwo Glenn & Shannon Dellimore. Początkowo kosmetyki przez nią produkowane były  przeznaczone wyłącznie do użytku profesjonalnego na zapleczach Hollywoodzkich scen. Produkty miały natychmiastowo przygotować skórę czyniąc ją wprost idealną, przed nagraniami i zdjęciami. Skuteczność maseczek okazała się być jednak na tyle dobra, że bardzo szybko rozpowszechniły się one również poza studiem nagrań. W ciągu ostatnich 6 lat, szturmem zdobyły nie tylko amerykański rynek.

Dotychczas miałam przyjemność używać  wszystkich maseczek do twarzy tej marki, wśród których udało mi się wyłonić kilku absolutnych ulubieńców. Dzisiejszym postem rozpocznę serię wpisów dotyczących tych właśnie produktów.

 

GLAMGLOW MASECZKI DO TWARZY

GLAMGLOW MASECZKI DO TWARZY

 

 

Recenzja
Glamglow maseczki do twarzy

 

 

Większość kosmetyków od GLAMGLOW jest naprawdę warta uwagi, a wśród nich znajdują się prawdziwe perełki. Dzisiaj zajmę się przedstawieniem Wam  mojej opinii o trzech maseczkach, które aktualnie używam.

 

HELLO SEXY

-GlamGlow

 

 

 Glamglow Flashed Brightening Treatment
| Maseczka rozświetlająca

 

GLAMGLOW FLASHMUD BRIGHTENING TREATMENT

GLAMGLOW FLASHMUD BRIGHTENING TREATMENT

 

 

 Glamglow Flashed Brightening Treatment

Opakowanie i formuła

Glamglow Flashed Brightening Treatment ” znajduje się w metalowym, solidnie wykonanym, pomarańczowym słoiczku z motywem gwiazdy na wierzchu nakrętki, co stanowi charakterystyczny dla marki symbol. Całość przychodzi do nas zapakowana w sporych rozmiarów kanciaste, miejscami holograficzne opakowanie z napisem „Hello Sexy”, co już na wstępie poprawia humor i daje poczucia bycia kimś wyjątkowym. Formuła maseczki ma konsytencję półpłynnego szarego błota z zawieszonymi kawałkami roślinnymi. W składzie mamy kwiat dzikiej róży, bulwę białej lilii, korę białej brzozy, kwiat jaśminu, korzeń białej piwonii, liść białej herbaty oraz kwas mlekowy z trzciny cukrowej, biały rafinowany pumeks naturalny, kwas salicylowy z wierzby i suszoną w słońcu biała glinkę. Maseczka ma za zadanie przede wszystkim wyrównać koloryt skóry, delikatnie ją rozjaśnić likwidując przebarwienia.
Kosmetyk nakładamy na suchą skórę delikatnym okrężnym ruchem masującym, co ma zapewnić efekt wstępnej eksfoliacji dla lepszego penetrowania w głąb skóry aktywnych składników. Następnie pozostawiamy produkt na minimum 20 minut. We wstępnej fazie kuracji zalecone jest stosowanie go 3 dni pod rząd, potem 2-3 razy w tygodniu. W trakcie używania maseczki niezwykle ważna jest wysoka ochrona przeciwsłoneczna! O najlepszych filtrach UV pisałam tutaj.

GLAMGLOW FLASHMUD BRIGHTENING TREATMENT

 

GLAMGLOW FLASHMUD BRIGHTENING TREATMENT

GLAMGLOW FLASHMUD BRIGHTENING TREATMENT

GLAMGLOW FLASHMUD BRIGHTENING TREATMENT

 

 

Efekty stosowania

Natychmiastowo już po jednokrotnym użyciu skóra staje się gładsza i lekko napięta. Stosowana regularnie maseczka  Glamglow Flashed Brightening Treatment daje świetne efekty, cera zdecydowanie ma bardziej równy koloryt, a większe przebarwienia tracą na intensywności. Ponad to zauważyłam istotnie mniejszą ilość niedoskonałości, dzieki właściwościom złuszczającym, a tym samym oczyszczającym kosmetyku. W mojej subiektywnej ocenie jest to absolutnie najlepsza maseczka z oferty marki i mój wielki ulubieniec.

Maseczka do kupienia tutaj.

 

 

Glamglow Thirstymud Glam to Go
| Maseczka nawilżająca

 

GLAMGLOW THIRSTYMUD GLAM TO GO

GLAMGLOW THIRSTYMUD GLAM TO GO

 

OPAKOWANIE I FORMUŁA

Glamglow Thirstymud Glam to Go” znajduje się w metalowym słoiczku jak i inne maseczki marki, różniącym się od poprzednio opisywanej wyłącznie kolorem, który tutaj jest niebieski. Formuła jest dość ciężka i kremowa. Bogaty skład ma zapenić natychmiastowe nawilżenie zmęczonej skórze. Producent podaje, że jest to świetna opcja wyjazdowa, gdyż to właśnie podczas podróży nasza skóra ulega największemu przesuszeniu. Maseczkę nakładamy równomiernie na twarz i pozostawiamy na 10 minut, bądź też możemy ją stosować w kuracji nocnej i zmywać rano, dla jeszcze większego nawilżenia.

GLAMGLOW THIRSTYMUD GLAM TO GO

GLAMGLOW THIRSTYMUD GLAM TO GO

 

 

Efekty stosowania

Glamglow Thirstymud Glam to Go akurat nie jest kosmetykiem dostosowanym do moich potrzeb. Formuła produktu dla mnie jest zdecydowanie za ciężka i potrafi mnie zapchać. Osobiście stosuję ją tylko i wyłącznie w te dni, kiedy moja skóra jest po zabiegach złuszczających. Myślę, że kobiety ze skórą mieszaną i tłustą powinny stosować tego typu maskę z dużym umiarem. Właścicielki cery suchej i podrażnionej najpewniej będą zadowolone. W mojej ocenie podobne działanie ma nocna maseczka Tonymoly Panda’s Dream White Sleeping Pack, a jest kosmetykiem znacznie bardziej przystępnym cenowo.

 

Maskę zakupicie tutaj.

 

 

Glamglow Gravitymud Firming Treatment
| Maseczka liftingująca

 

 

GLAM GLOW GRAVITYMUD FIRMING TREATMENT

 

Opakowanie i formuła

Glamglow Gravitymud Firming Treatment” znajduje się w fioletowym słoiczku. Tym razem do kosmetyku został dołączony pędzelkowy aplikator. Formuła jest bardzo nietypowa, metaliczna i ciągnąca jak guma, a po aplikacji zastyga stając się szarą maseczką peel-of. Zawarte w składzie aktywne składniki są odpowiedzialne za napinające i ujędrniające właściwości kosmetyku. Produkt nakładamy dość grubą warstwą dołączonym aplikatorem, po czym pozostawiamy ją na 20-30 minut do wyschnięcia. Po upływie wskazanego czasu delikatnie zrywamy zastygnięty kosmetyk.

 

GLAM GLOW GRAVITYMUD FIRMING TREATMENT

GLAM GLOW GRAVITYMUD FIRMING TREATMENT

GLAM GLOW GRAVITYMUD FIRMING TREATMENT

 

Efekty stosowania

Glamglow Gravitymud Firming Treatment już natychmiastowo po zastosowaniu daje widoczne efekty. Skóra jest zdecydowanie bardziej napięta i gładsza, doskonale przygotowana pod makijaż. Maseczka stanowi doskonały kosmetyk do użytku przed większym wyjściem, kiedy oczekujemy spektakularnych efektów w krótkim czasie. W mojej ocenie sprawdzi się przede wszystkim u kobiet ze skórą dojrzałą. Dla mnie hit, warto wypróbować.

 

Kosmetyk do kupienia tutaj.

 

 

Jak mogłyście się przekonać po dzisiejszym wpisie, wśród produktów Glamglow znajdziecie kosmetyki zarówno przeciętne jak i doskonałej jakości. Kluczem w wyborze, zresztą jak i zawsze będą Wasze osobiste preferencje i potrzeby skóry. W kolejnych postach zrecenzuję kolejne produkty marki.

 

Zapraszam również do zapoznania się z recenzją Glamglow Brightmud Eye Treatment, tutaj.

 

Recenzja GLAMGLOW BRIGHTMUD EYE TREATMENT
Recenzja GLAMGLOW BRIGHTMUD EYE TREATMENT

 

 

 

 

 

Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
Glamglow maski do twarzy
Ocena autora
51star1star1star1star1star

ZOBACZ TAKŻE :

  • 3
  •  
  •  
  • 4
  •  
  •