Lifestyle, Pielęgnacja

St.Tropez Self Tan Purity – najlepszy samoopalacz do ciała, który nie zostawia smug

Przygodę z samoopalaniem w domowym zaciszu na dobre dopiero rozpoczęłam w tym roku. Będąc kompletnym laikiem w tym temacie, bojąc się nieestetycznych smug i żółtego koloru na skórze, bardzo rozważnie podeszłam do zagadnienia. Początkowo wiele godzin przesiedziałam czytając i oglądając recenzje wielu produktów tego typu by finalnie zdecydować się na St.Tropez Self Tan Purity samoopalającą piankę wodną, której delikatna i lekka formuła wydała mi się być najbardziej bezpieczną jeśli chodzi o  uzyskanie jednolitego koloru.

St.Tropez Self Tan Purity


Opalanie bez smug z St.Tropez Self Tan Purity

Opakowanie i Formuła

Kosmetyk znajduje się w sporych rozmiarów, plastikowym opakowaniu w odcieniach pięknego błękitu, z aplikatorem dozującym odpowiednią ilość pianki do pokrycia wybranej partii ciała. Formuła jest ultra lekka, piankowa i piorunująco szybko wchłania się z powierzchni skóry nie pozostawiając filmu brudzącego pościel czy też ubrania. Nie wymaga zmywania.” St.Tropez Self Tan Purity” pachnie po otwarciu kokosem, niestety po kilku godzinach zapach się zmienia na mniej przyjemny. W składzie znajdziemy wyłącznie naturalne składniki przyjazne dla wegan, czyli ekstrakt z kwiatów tropikalnego hibiskusa oraz wodę z zielonych mandarynek, która odświeża i nawilża skórę.

St.Tropez Self Tan Purity

St.Tropez Self Tan Purity

St.Tropez Self Tan Purity

Działanie

Od momentu nałożenia preparatu opalenizna na skórze rozwija się do 8 godzin. Wygląda ona niezwykle naturalnie jest złocista, ale absolutnie bez pomarańczowych czy mocno żółtych tonów. Pianka nałożona równomiernie nie powoduje powstania smug.

Jak długo utrzymuje się opalenizna po samoopalaczy St. Tropez?

W moim przypadku, do utrzymania średniego opalenia muszę nakładać piankę 1-2x w tygodniu, gdyż właśnie tyle utrzymuje się na moim ciele opalenizna.

⭐️ Sprawdź również: Samoopalający puder brązujący od Vita Liberata.

 

 


Najlepszy samoopalacz do ciała St.Tropez Self Tan Purity

Na chwilę obecną bardzo żałuję, że tematem samoopalania nie zajęłam się wcześniej, zakładając z góry, że każdy samoopalacz zafunduje mi nierówną, żółtą opaleniznę. Przez lata chronienia skóry przed szkodliwymi promieniami słonecznymi zdążyłam dawno zapomnieć jak dobrze wyglądam w oliwkowym odcieniu cery. Na chwilę obecną nie wyobrażam już sobie wrócić do poprzedniej bladości. Niesamowicie łatwa aplikacja, równomierne zbrązowienie skóry bez efektu przesuszenia cechują dobry samoopalacz, którym okazał się być St.Tropez Self Tan Purity. Polecam!

Produkt kupisz tutaj.

 

Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
St.Tropez Self Tan Purity
Ocena autora
51star1star1star1star1star
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Cześć jestem Claudia i kocham życie! Zostań ze mną dłużej, poznajmy się, to właśnie Ty jesteś moją największą inspiracją do towrzenia tego bloga.