Natasha Denona Tropic Palette, edycja limitowana na sezon wiosna/lato 2018

Sezon wiosenno-letni powoli rozkwita, a z nim nadchodzą nowe trendy w makijażu, które prezentuje każda z marek kosmetycznych oddzielnie. Oprócz monochromatycznych, prostych look’ów, jak zawsze pozostaną modne żywe, soczyste, kontrastowe odcienie przywodzące na myśl wakacyjne szaleństwa. Taka jest właśnie limitowana paleta cieni Natasha Denona Tropic Palette, z jednej strony pastelowa i stonowana, a z drugiej intensywna i soczysta. To do Ciebie będzie należał wybór na jaki makijaż się dzisiaj zdecydujesz.

Natasha Denona Tropic PaletteNatasha Denona Tropic Palette


Recenzja
Natasha Denona Tropic Palette


 

Opakowanie

Niebieskie,  minimalistyczne, sporych rozmiarów opakowanie kryje w środku lusterko i 15 cieni: 10 kolorów matowych i 5 odcieni z błyskiem w tym jeden duo-chrom. W palecie przeważają odcienie pastelowe o cieplejszej tonacji, którym towarzyszy kilka intensywnych niebieskich i zielonych metalików. Kompakt designem różni się od dotychczas produkowanych przez markę. Nie ma plastikowej, przymocowanej na stałe przekładki, ani skóropodobnego tworzywa na wierzchu. Kolory zostały pogrupowane w sposób ułatwiający ich wybór osobom, które nie mają zbyt dużego doświadczenia w makijażu. Każdy pionowy rząd kolorów umożliwia stworzenie kompletnego makijażu, gdzie górny odcień będzie bazą, środkowy transferem nakładanym w załamanie powieki, a dolny intensywnym akcentem do aplikacji na powiekę i linię rzęs. Dla mnie doskonały pomysł.

Natasha Denona Tropic Palette

Formuła

Formuła cieni zasadniczo niewiele się różni od tej występującej w poprzednich paletach, może odrobinę jest bardziej sucha. Kolory matowe mają doskonałą pigmentację, którą możemy dowolnie stopniować. Bez problemów łączą się ze sobą dając wielowymiarowe cieniowanie oka. Odcienie z błyskiem są miękkie i mocno połyskujące, zyskują na intensywności nakładane opuszką palca, bądź na pędzelek uprzednio zmoczony wodą. Szczególnie zachwycające są te niebieskie, których intensywność jest zniewalająca, szczególnie w porównaniu z podobnymi kolorami innych marek gdzie najczęściej otrzymujemy przybrudzony, zgaszony kolor.

Natasha Denona Tropic Palette

Natasha Denona Tropic Palette

 

Natasha Denona Tropic Palette

 

Kolory Natasha Denona Tropic Palette

Natasha Denona Tropic Palette

Natasha Denona Tropic Palette
I rząd

 

Peach Puff– ciepły, matowy brzoskwiniowy odcień na pomarańczowej podstawie. Formuła świetnej jakości o doskonałej pogmentacji.

Sangria– jedwabisty, ciepły mat w kolorze zgaszonej czerwieni na brązowej, lekko rdzawej podstawie. intensywność bez problemu możemy budować dokładając kolejne warstwy.

 

Fake Tan– średni, ciepły beż złamany karmelowym brązem o matowym wykończeniu i formule dobrej jakościowo.

Coco– ciepła, najciemniejsza w zestawieniu mleczna czekolada utrzymana w neutralno-ciepłej tonacji. Formuła aksamitna lekko sucha o genialnej pigmentacji.

 

Sahara– jasny, ciepły musztardowy beż z wyraźnym żółtym pod-tonem o bardzo dobrej jakości.

 

II rząd

Nudist– jasny łososiowy ( pastelowy róż) odcień o matowym wykończeniu i intensywności dającej się budować.

Vintage Taupe-neutralny brązowy beż  z szarym tonem o dobrej jakościowo formule.

 

Pastel Lemon– rozbielona, pastelowa musztarda na żółto-brzoskwiniowej podstawie.

Gusti– bardzo ładny, ciepły,  rdzawo-pomarańczowy odcień na brązowej podstawie opalizujący na fioletowo-niebiesko w zależności od kąta padania światła. Sprawdzi się również jako toper nałożony na kolor bazowy.

 

 

Limoncello– najpiękniejszy i zarazem mój ulubiony kolor w palecie. To piękny złoto żółty odcień dający na powiece idealny efekt tafli.

 

III rząd

Mint Frost- metaliczny, chłodniejszy, miętowy odcień ze srebrno-złotym połyskiem. Formuła bardzo miękka wręcz kremowa, daje wielowymiarowy efekt na powiekach.

 

Exotic– oryginalna, chłodniejsza, tropikalna zieleń o satynowym wykończeniu. Pigmentacja nieco gorszej jakości w porównaniu z innymi kolorami, wymaga dokładania warstw dla uzyskania pożądanego efektu.

 

Laguna– cudowny błękitny, wibrujący, matowy odcień o genialnej pigmentacji i świetnej jakościowo formule. Jeden z piękniejszych kolorów w palecie.

 

Tiger Lily– intensywny, świetnie napigmentowany ciemny granat o intensywnie błyszczącym satynowym wykończeniu ze srebrzystą poświatą.

 

Zena– matowa, chłodniejsza lawenda przełamana szarymi tonami, o dobrej formule i intensywności dającej się stopniować do pewnego momentu.

🔸 Najpiękniesza paleta cieni w najmodnijszych kolorach 2018 roku!
🔸 Idealne pastele na lato LORAC I love Brunch.

Makijaż

Produkty, które użyłam:
Podkład: Dior Undercover 
Puder: Laura Mercier Candleglow
Korektor: Becca Under Eye
Brwi: ka-BROW!
Tusz: Estee Lauder Sumptous
Bronzer: La Mer
Róż: Jouer Bouqette
Usta: 112 Golden Rose Soft Matte

Trwałość

Makijaż bez najmniejszego problemu utrzymuje się przez cały dzień.

 


Opinia Natasha Denona Tropic Palette
Idealna wakacyjna paleta cieni


 

Inspirująca, soczysta, świetnie napigmentowana natychmiast przywołuje w mojej głowie obraz lata, plaży, palm. Taka właśnie jest najnowsza paleta marki. Intensywne pastele w towarzystwie wielowymiarowych odważnych kolorów pozwalają stworzyć zarówno delikatne dzienne jak i odważne wieczorowe makijaże oka. Czy paleta jest uniwersalna i dla każdego? Z całą pewnością nie, ponieważ nie każda z nas lubi mocne barwy na powiekach, a kupno kompaktu wyłącznie ze względu na zawarte w nim kolory matowe mija się z celem, szczególnie wobec wysokiej ceny produktu.

Paleta do kupienia tutaj.

Podobne produkty kupisz tu:

 


TEST NA ŻYWO NATASHA DENONA TROPIC PALETTE


Podsumowanie
Data przeglądu
Recenzowany przedmiot
Natasha Denona Tropic Palette
Ocena autora
51star1star1star1star1star

ZOBACZ TAKŻE :

  • 17
  •  
  •  
  • 4
  •  
  •