Moje cele na 2020 rok – czyli co mi w duszy gra ?

Moje cele na 2020 rok – czyli co mi w duszy gra ?

Nigdy nie dzieliłam się z Tobą swoimi celami, nie robiłam podsumowań minionych lat. Nie oznacza to, że nie zastanawiałam się co chciałabym osiągnąć, co zmienić, z czego jestem dumna, a do czego pamięcią wolałabym nigdy nie wracać. Jeden raz w życiu zrobiłam mapę marzeń, która w dużej mierze się spełniła. Bo słowo pisane ma moc, słowo mówione też.

Dlaczego tym razem dzielę się z Tobą swoimi planami na 2020 rok? Bo część z moich celów będzie dotyczyła  zmian w kontencie zarówno bloga jak i kanału, powinnaś zatem wiedzieć na co się piszesz zostając ze mną na dłużej. Bez obawy, nie taki diabeł straszny. Będą to dobre zmiany.


Moje cele na 2020 rok – te małe i te duże i te zupełnie przypadkowe też !

 

 

  1. Wybierać kosmetyki do makijażu jak i pielęgnacji cruelty- free. Ta zmiana powoli się już dzieje od kilku miesięcy. Staram się kupować produkty nie testowane na zwierzętach, choć sporo zapasów mi jeszcze zostało. Dla mnie z racji prowadzenia Delicious Beauty ta zmiana jest trudna, bo nadal na rynku urodowym jest cała masa marek, które nie przejmują się etycznym względem produkcji kosmetyków. Nieszczęśliwie większość z nich uwielbiam jeśli chodzi o jakość. Dla mnie to duże wyrzeczenie, ale wierzę, że są ważniejsze aspekty niż fajna pomadka do ust.
  2. Zwracać uwagę na składy kosmetyków i tym samym mieć pełną wiedzę co na siebie nakładam i czy rzeczywiście jest to dobry pomysł. Chcę świadomie dokonywać wyborów, które będą poparte solidną wiedzą w tym zakresie.
  3. Skupić się na mniejszej ilości kosmetyków które testuje, a co za tym idzie dokonywać wyborów bardziej selektywnie. Tym samym poznawać marki trudno dostępne i nie znane na rynku polskim. Będzie się to wiązało ze spadkiem statystyk i ilości wejść na moje platformy, ale kto powiedział, że Delicious Beauty ma być dla mas, a nie dla samej elity 🙂
  4. Wrócić na lekcje angielskiego. O ile moja znajomość tego języka jest na świetnym poziomie komunikacyjnym, tak chcę się podszkolić w prawidłowej konstrukcji zdań. W planach mam poszerzenie wpisów, również o tłumaczenie angielskie. Delicious Beauty na arenie międzynarodowej? :)))
  5. Rozwinąć Delicious Beauty zarówno blog jak i kanał o materiały bardziej modowo- lifestylowe. Więcej vlogów, stylizacji, ale również jogi i medytacji. Chciałabym dać się poznać również od tej strony bardziej życiowej.
  6. Zadbać bardziej o to co wkładam do ust. Chciałabym postawić na świadomy dobór również tego co ląduje w mojej buzi. O ile dbam o zdrowie psychiczne na różne sposoby, tak nie zawsze zjadam pożywienie z którego mogłabym być dumna. Od lat jestem wegetarianką i tego nie mam zamiaru zmieniać, natomiast przygotowywać posiłki pełnowartościowe i co najważniejsze wkładać w to serce to kolejny cel na 2020 rok.
  7. Rozwinąć społeczność Delicious Community, tym samym stworzyć przestrzeń naszą, wspólną, nie tylko moją. Przecież Twoje zdanie jest tak samo ważne jak moje, a Twoje opinie równie cenne.
  8. Uwaga hit! Balsamować ciało codziennie. Tak, nie żartuję, mam z tym kolosalny problem. Nie znoszę wszelkich balsamów, mazideł, musów olejków do ciała, a sama czynność nacierania, wcierania, psikania czy cokolwiek w tym temacie przeraźliwie mnie nudzi i wkurza.
  9. Zmienić kafelki na balkonie na drewniane dechy, tak, że latem i wiosną przyjemnie będzie wyjść na boso z kubkiem kawy w ręku.

 

 

Napisałam tylko niewielką część swoich planów na nadchodzące miesiące. Zdecydowana większość pozostaje w mojej głowie i jest mocno związana z rozwojem osobistym, byciem tu i teraz oraz czerpaniem radości ze wszystkiego co mnie otacza w jeszcze większym i pełniejszym stopniu niż jest to dotychczas.

 

 

-Claudia