Dwuetapowe hennowanie włosów czyli jak farbować ziołami siwe włosy i uzyskać brązy

8 prostych kroków by zmniejszyć porowatość włosów

Dzisiaj opiszę Ci moje pierwsze i na szczęście udane dwuetapowe hennowanie włosów. O ziołowym farbowaniu włosów myślałam od dość dawna, a ostatnie 2 tygodnie spędziłam na poszerzaniu swojej wiedzy w tym temacie by nie zaliczyć wtopy z zielenią czy rudością, której nie chciałam. Zależało mi na osiągnięciu neutralnego brązu naturalnymi metodami.

Dlaczego zdecydowałam się na hennowanie włosów ?

Hennowanie włosów nie jest dla każdego, przede wszystkim ze względu na kolory jakie możesz uzyskać. Przede wszystkim będą to ciepłe odcienie rudości, czerwieni. Uzyskanie chłodniejszego brązu na włosach wiąże się zawsze z dodaniem do henny indygo bądź katamu. I tutaj zaczyna się problematyczna część. Aplikacja takich mieszanek na uprzednio rozjaśniane włosy zaskutkuje pięknym odcieniem glona. Podobnie sprawa będzie się miała jeśli zechcesz kiedykolwiek rozjaśnić włosy. Niemożliwe i już, czekasz aż odrosną.

Właśnie dlatego „naturalne farnowanie włosów” nie będzie dla Ciebie jeśli marzysz o jasnych blondach.

A dlaczego ja postanowiłam spróbować henny mimo, że kocham blondy i chłodne odcienie u siebie? Zdecydowałam się świadomie ze względu na niesamowite właściwości pielęgnacyjne jakie henna posiada. Nie jesteś w stanie niczym innym ich zastąpić. Polegają one na trwałym połączeniu się pigmentu z keratyną włosa, co powoduje pogrubienie włosów i ich rekonstrukcję ( im więcej warstw henny, tym lepszy efekt). Dodatkowo wpływa ona pozytywnie na skórę głowy i wspomaga porost włosów.

Odkąd zaczęłam świadomą pielęgnację włosów zrezygnowałam z rozjaśniaczy i ścięłam większość „siana” z moje głowy. Postawiłam na naturalne brązy, ale zawsze w głowie miałam, że pewnie i tak wrócę do tych jasnych odcieni bo to właśnie w nich czułam się najlepiej. Niestety włosy i skręt cierpią na tym najmocniej. Dlatego też po wielu samorozmowach i kalkulacjach jakie dokonałam postanowiłam jednak spróbować ziołowania i naocznie sprawdzić jak bardzo może się poprawić kondycja moich włosów. I wiesz co? Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania.

 

Dwuetapowe hennowanie włosów dla kogo?

Dwuetapowe hennowanie włosów jest dla Ciebie jeśli masz siwe włosy i chcesz mieć pewność że kolor chwyci na stałe i nie będzie się wypłukiwał. Poza tym konieczne będzie jeśli jesteś właścicielką jasnych blondów, a włosy były wcześniej rozjaśniane. Wówczas taka technika zapobiegnie zbyt jasnej rudości bądź zieleni gdy budujesz kolor do brązów. Ja miałam kombo- włosy były rozjaśniane, siwe miejscami i do tego marzyłam o chłodnym brązie. Hennowanie było wyzwaniem i mimo, że dokształciłam się mocno w tym temacie i tak nie miałam pewności jak taka przygoda się skończy.

 

Dwuetapowe hennowanie włosów krok po kroku

 

I etap

Do pierwszego etapu będziesz potrzebowała czystej henny, ewentualnie z dodatkiem amli jeśli będziesz dążyła do brązów, a nie rudości. Polecam w tym przypadku hennę Light Mountain Wilczek ( mieszanka henny z amlą) czy też Miksohennę ( tutaj dodaj 25-30% amli, większa ilość spowoduje przesuszenie włosów). Dla włosów o średnieh długości rozrób 50g proszku z wodą o temperaturze około 60 stopni, miseczkę zakryj folią spożywczą i odstaw na 14-24 godziny w ciepłym miejscu.Przed aplikacją umyj włosy szamponem chelatującym od Hairy Tale Cosmetic i oczyszczającym np od Anwen . Krok ten jest niezbędny aby pozbyć się z włosów metali ciężkich ( one dadzą zielonkawą poświatę podczas ziołowego farbowania jeśli pozostaną na włosach) oraz oczyścić włosy z nadbudowy stylizatorów czy też silikonów.

Aplikuj hennę pasmo po paśmie bardzo dokładnie , całość okręć folią spożywczą, nałóż czapkę ( musi być ciepło) i  trzymaj 6 godzin. Po tym czasie dokładnie spłucz włosy wodą, nie używaj szamponów, maseczek, nic. Ma to być wyłącznie czysta woda.

II etap

Przystąp od razu do nakładania gotowej mieszanki brązowej , bądź zmieszaj hennę z indigo ( hendigo). Mieszanka w odróżnieniu od czystej henny nie musi odstać, aplikujesz ją odrazu na włosy. Ja używam Khadi Ash Brown, który jest ciemnym, chłodniejszym brązem. Mieszankę łączysz przed nałożeniem z wodą destylowaną o temperaturze 50 stopni. Po nałożeniu postępujesz tak samo jak w etapie I tyle, że trzymasz zioła na włosach 2 godziny. Po tym czasie indygo już nie farbuje. Spłukujesz włosy czystą wodą.

 

W momencie gdy włosy masz już całkowicie wypłukane pora na najciekawszą część. Nie myjesz, nie nakładasz lakierów i i nnych stylizatorów na włosy minimum 48 godzin. Jest to czas potrzebny na utlenienie się barwnika. Dopiero po tym czasie poznasz prawdziwy efekt ziołowego farbowania. Mimo, że włosy będą wydawać się bardzo suche, nie przejmuj się, w kolejnym myciu postaw na humektanty i wszystko wróci do normy.

Kolor podczas naturalnego farbowania włosów należy budować. Może się on wypłukiwać, ale każde kolejne nałożenie henny spowoduje, że osiągniesz moment maksymalnej trwałości. Za każdym razem Twoje włosy będą bardziej lśniące i grubsze.

 

Hennę i inne zioła można łączyć z farbami chemicznymi. Indygo i katamu nie możesz rozjaśniać, czystą hennę już tak.

 

Efekty hennowania

Już po pierwszym hennowaniu włosy stały się zdecydowanie grubsze, bardzo miękkie i błyszczące. Sam kolor jest wielowymiarowy, absolutnie nie do osiągnięcia farbami chemicznymi które zwykle dają dość płaski efekt.

 

 

 

 

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania dotyczące używania henny, sekcja komentarzy jest dla Ciebie.